ZAD TROLLA Koszalin

Forum miłośników gier bitewnych oraz strategicznych z Koszalina i regionu.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2692
Join date : 30/04/2009
Age : 35
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Nie Kwi 23, 2017 8:29 pm

No urwał. Gratulejszyn.

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.omgforum.net
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2331
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Nie Kwi 23, 2017 9:40 pm

Dzieki, tym bardziej ze pojechalismy bez aspiracji (Fallus tylko sie modlil zebysmy nie byli ostatni Wink ), i byl totalny szok jak ogloszono ze jestesmy na 5 miejscu Smile.

Fajnie, ze sie udalo zlozyc team i ze sie nikt nie wykruszyl, mysle ze chyba wszyscy uwazaja ze bylo warto.

DZIEKI WIELKIE DLA KOLEGOW Z DRUZYNY!!!

Udowodnilismy ze mozna osiagnac swietny wynik, grajac na totalnym luzie i swietnie sie bawiac.
Powrót do góry Go down
Online
łosiu
Admin
avatar

Liczba postów : 2692
Join date : 30/04/2009
Age : 35
Skąd : Outter space

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Pon Kwi 24, 2017 9:03 am

JA PROSZĘ O JAKĄŚ RELACJĘ

_________________
We're the Bad Guys. It's what We do.
Powrót do góry Go down
http://zadtrolla.omgforum.net
Styr
Goblin
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 19/07/2016
Age : 29
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Pon Kwi 24, 2017 10:47 am

na następny turniej też chętnie się zabiorę Smile
gratulacje panowie !
Powrót do góry Go down
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2331
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Wto Kwi 25, 2017 10:20 am

@ Styr Dzięki i fajnie, że już jesteś chętny na następny raz.

@ Łoś Co do battlerepu to myślę że Fallus lepiej to ogarnie pod względem fachowości, ja zapodam moje osobiste wrażenia.

Zajechaliśmy, miejscówka fajna ale ciasna (w Poznaniu w '15 było znacznie więcej miejsca), poza tym bardzo dobrze przygotowana: tereny świetne ale mało, maty na stołach. Ogólnie pro.
Na stołach dominowały IK i Yeanari + domieszki. Plan zakładał że Fallus i ja punktujemy, Mike z Kwakiem wyrywają co się da rozkładając się po znacznikach swoimi demikompaniami a Ammittatis na IK z domieszką wilków zostaje rzucony na pożarcie.

Nie graliśmy z nikim ponad nami, wiec na pewno dobrze się nam ułożyło losowanie par.

I bitwa team 3city vol.2, dostałem w paringu DA na bike'ach, ogólnie ciężko by było gdyby mi kolega nie wystawił Stara na dwa IK. Zdeptali prawie wszystkich i wygrałem chyba 13-7. Skończyliśmy w 4 turze, ale nie sądzę by wynik się bardzo zmienił, on już tylko uciekał a ja mu wybijałem gravy. Fallus jakoś lepiej jeszcze, kompanie ugrały coś koło remisu, a Ammitus został pożarty. Co ważne Miętus był jeszcze w miarę zorientowany w rzeczywistości.

II bitwa team Białystok, na start skleiliśmy propozycje "10-10 wódka" co chłopaki raczej ochoczo przyjęli (Miętus za ten deal zapłacił najwyższą cenę choć najlepiej na nim wyszedł, po 0,7 na dwóch miałem wątpliwości czy da radę pamperki w trzeciej bitwie przesuwać), mój przeciwnik jak się okazało zrobił to raczej bardziej z wyrachowania bo oprócz Surge'a nie miał nic na IK (Tau na stadzie FW, zmiatającym wszystko co nie pancerne), więc 10-10 to było max co mógł ze mną ugrać z opcją na srogą przegraną. Jednak sobie zagraliśmy i po zabiciu Surge'a kolega się poddał.

W międzyczasie sędzia liniowy próbował sprawdzić spójność malowania naszych armii. Kwak na niego nawarczał bo nie wiedział o co gościowi chodzi, Mike go olał, ja i Fallus nie mieliśmy... a jak się zderzył z Amiętuesem to wolał uwierzyć na słowo i wpisał mu spójność, szybko się oddalając ;D.

III bitwa team Team WW, najmniej sympatyczna bitwa, mało, że wpierdol to jeszcze gość który pożyczył nam IK jakoś nie poprawił mnie kiedy radośnie strzelałem po 6 strzałów z Avengera zamiast 12 (grałem tak do 5 bitwy  lol! , gdzie mnie koleżka od razu uświadomił), o tym, że stompy wypłacam w I1 nawet jak IK jest zniszczony w tej inicjatywie też mu umknęło, do tego taki niuans że Hybryda z Armourbanem wali z I1 zamiast 4 wyleciał mu z pamięci. A ja się dziwiłem czemu mu się tak łapki trzęsą... Tym bardziej żałosne że nawet bez wałów by mnie raczej stablował, ale wolał być frajerem. Reszcie dużo lepiej nie poszło i tym sposobem dostaliśmy maskę w ryj. Sprawiedliwością dziejową było, że zajęli 6 miejsce, pod nami Very Happy.

IV bitwa to pauza (ogłoszona o 1 w nocy  Mad ), więc sobie trzy godziny bez sensu posiedzieliśmy. Jakoś chyba nikt oprócz Fallusa po wczorajszych bęckach nie miał ochoty nic oglądać.

V bitwa team Krawaciarze, bardzo sympatyczne chłopaki, ale bez większego doświadczenia. Mój przeciwnik wystawił się na Castelanach co jak się okazało brzmiało straszniej niż było w rzeczywistości + gravcentki i gravdevki. Spadł, zabił IK a później go zmiotłem (głównie dzięki temu że grał mega fair i poprawił mnie przy gatlingach oraz paru innych niuansach). Miał dopiero ok. 20 gier rozegranych i to był jego pierwszy turniej, wiecpewnie mu serce stwardnieje ale mam szczerą nadzieję się mylić ;D. Cały team odkuł się na maxa, 3 table, jedne 18-2 (okazało się, że Miętus na trzeźwo jest znacznie groźniejszym przeciwnikiem) i 9-11 Mike'a.

Ogólnie zmęczeni i zniechęceni poszliśmy na wyniki, głównie dlatego że Miętus kupił losy za które mógł wygrać box Triumwiratu. Siedzimy sobie, żartujemy, licytujemy z Krawaciarzami o przedostatnie miejsce (Białystok był raczej pewniakiem do Króla Warzywniaka), w tym czasie Vlady, Baglie i inne topy sobie chodzą po nagrody (które były naprawdę SYTE, o niebo lepsze i dla wszystkich niż w Poznaniu. Za drugie miejsce była mata dla każdego  Shocked ). 4 miejsce 3city3... 5 miejsce Zad Trolla Koszalin!!!!! Konsternacja, niedowierzanie, szok  Shocked  Shocked !!! Chyba najmilsza chwila w moich bitewniakowych doświadczeniach, głównie dlatego, że zupełnie niespodziewana. Można było sobie poprzebierać w nagrodach za paręnaście/dziesiąt PLN których było kilkadziesiąt do wyboru Very Happy.

Ogólnie w Poznaniu '15 było na "+" dużo miejsca między stołami, reszta raczej na "-", w 3city '17 było zupełnie odwrotnie, jedyne do czego można się przyczepić to właśnie mało miejsca, za to cała reszta to pełna profeska!
Powrót do góry Go down
Online
Amittus
Ork
avatar

Liczba postów : 438
Join date : 12/12/2010
Age : 35
Skąd : Słonowice

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Wto Maj 23, 2017 7:44 pm

to może moja wersja..
Pierwsza bitwa demony, coś tam kulam, ogólnie koleś spoko, wydziarany od góry do dołu grał w futbool amerykański czy jak to się nazywa w trzeciej turze pyta czy możemy zrobić dżentelmeńska uowe, ze niby narzeczona ma rodzić czy cos tam i czy możemy się podliczyć, zgodziłem się i okazało się ze przegrałem z małą różnicą, kolejna bitwa chłopaki z Białegostoku, w większości znajomi mojego brata, Tego od tyrków :d
rzucony na pożarcie mądrzejszy o przeczytana sztuke wojny sun tzu postanowiłem wykorzystać zawarte tam rady, jeśli nie możesz pokonać przeciwnika spróbuj go przekupić, rzuciłem więc luźne " to co 10:10 wódka??" w góle nie licząc na jakikolwiek odzew ale się kolega zgodził, skoczyliśmy więc do monopolowego i .... w sumie obudziłem się w połowie trzeciej bitwy, pamiętam że denerwował mnie jakiś gościu który chciał mi zarzucić brak spójności armii ale się wybroniłem... Very Happy
trzecia bitwa z jakimś wyjątkowo niemiłym typem, nie chciał się zgodzić na poprzednie rozwiązanie i przepierdzieliłem tak dosyc ostro, jednak granie na autopilocie połowy gry nie sprzyja podejmowaniu strategicznych decyzji..
nocka masakryczna, na dole było wesele z bardz głośna muzyka a nad ranem w ramach pobudki szloch dziecka nad ciałem umierającej matki " urgch ja już nie mogę, urhch ja już nie chcę i rozpaczliwe ja tam nie wejdę, ja tam nie wejdę" zachodzimy na miejsce i okazuje się że pauzujemy, jakoś przecekaliśmy ten smutny czas bez przestawiania pamperków po stole.
Kolejna bitwa znowu rzucony na żer dla jakiegoś z dziwną armią, połowy jednostek nie znam o drugiej połowie słyszałem cześć widziałem u Szczura w pudełku:D
Przeciwnik jak zobaczył moją armię to zaczął się chwaił jak to rozkręca dwa knighty na turę i że w sumie to mogę się od razu poddaćVery Happy
Gdybym znał się na grze to pewnie by tak było ale pomny na słowa Napoleona " Jeżeli czegoś nie możesz zrobić bo jest niemożliwe daj to Amittusowi na ciężkim kacu " Very Happy
Zabrałem się za rzeźbienie i szło mi to całkiem dobrze, co turę rozkręcałem średnie po dwa te dziwne ludziki które terowane były prez te małe ludzi co wala z forca instanty, first blooda zrobiłem fuksem dzięki rzutowi granatu przez mojego culeksusa, a reszta już poszła, pewnie pomogło też odrobinę to że przeciwnik miał takiego samego pecha w kościach jak ja wtedy w Poznaniu.O czym nie omieszkałem mu przypominać zalecając po każdym nieudanym rzucie spalenie kości i proponując że mogę skoczyć do samochodu po rozgrzana samochodową zapalniczkę aby mu to umożliwić. Very Happy
Chciałbym bardzo podziękować wszystkim za wspólną grę a zwłaszcza Kwakowi którym mogłem straszyć i zastraszać innych graczy, między innymi pewnego Wiedźmina " a to jest Kwaku i za chwilę ci wpierdoli " Very Happy
Chłopak z Białego Stoku w ogóle się tym nie przeją bo na odjezdne zrobiliśmy miśka i powiedział że jak będę miał jakąś strzygę albo inną cholerę to chętnie ją dla mnie ubije i jak będę u brata to koniecznie mam dać im znać to chętnie się razem napierd.. tzn będziemy przesuwać pamperki.
Powrót do góry Go down
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2331
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Wto Maj 23, 2017 8:54 pm

No to sorki Amitatis, myślałem, że to oni mieli taki genialny pomysł a to jednak Ty tak sprytnie zagrałeś Very Happy. Szacun ;D!
Powrót do góry Go down
Online
Styr
Goblin
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 19/07/2016
Age : 29
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Wto Maj 23, 2017 10:21 pm

e tam , jak grałem z gandalfem w 9th age to mimo mojej porażki cieszyłem się z epickiej szarży slayera na pajaka w ktorej padli oboje Smile

epickość jest wazniejsza dla mnei od wygranej - gloria victis Very Happy
Powrót do góry Go down
MGM
Ogr Tyrant
avatar

Liczba postów : 2331
Join date : 13/12/2011
Skąd : Koszalin

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Sro Maj 24, 2017 6:15 am

Tak właśnie się pocieszałem jak dostawałem bęcki Very Happy. Zagrasz sobie może kiedyś z kimś z topu ligi to zobaczysz, że tam nawet na epickość Ci miejsca nie zostawią ;D, wszystko wykalkulowane i przewidziane Evil or Very Mad .
Powrót do góry Go down
Online
Amittus
Ork
avatar

Liczba postów : 438
Join date : 12/12/2010
Age : 35
Skąd : Słonowice

PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   Sro Maj 24, 2017 6:20 am

ściągnięcie połowy armii zanim zdąży się ruszyć zdecydowanie nie jest fajne, a ściągnięcie reszty w drugiej turze jest jeszcze gorsze Very Happy
a co do epickości to przypomniała mi się bitwa z Konrim jak przez dwie tury usiłował zdjąc mojego ostatniego wulfena na starych zasadach jeszcze oddziałem 30 orków w tym trzech miało powerklawy Very Happy A wulfen siekał jak głupi, prawie mu oddział wtedy wybił Very Happy

Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)   

Powrót do góry Go down
 
DMP 2017 2.0 (o wszelkich zmianach będę informował tutaj)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
ZAD TROLLA Koszalin :: WH40k-
Skocz do: